BettyFontaine
I'm a nice and peaceful woman who likes to draw. ;]
I like video games (I'm hardcore Half-Life and BioShock fangirl :D), animated films, post-apocalyptic stuff and cats. I'm 31 years old (1986) and I'm from Poland.
And by the way - I'm not a furry (even if I have my own fursona), I just draw anthro. ;]
peace and love :*

My tools: pencil, paper, EPSON Perfection V37, Wacom Intuos Pro M, Photoshop CS6, paint.net
  • Real Name
    Lou
  • Age
    31
  • Gender
    Female
Send Message
BettyFontaine
August 16th, 2017
#68
TRANSLATION:

1. - Good morning!
- Good morning...
- G... good morning!

- Good morning.

2. "Man, I've never seen a biggest braggart..."

3. "But on the other hand, my "brother" is a fucking top dog... money, business, influences and other stuff like that..."

4. "It can be very useful!"
- Come on

5. "...or not."
- Good morning, mr Fontaine!
- Good morning.
"...these stupid chicks from returns!"

---
Look who's back! :D
...ale niestety nie mogę zagwarantować, że z kolejną stroną wyrobię się w najbliższym czasie. :(
10 lat!
Nadejszła wiekopomna chwila – „Wariat i Wilk” kończy dziś dziesięć lat.
Dziesięć lat to sporo jak na komiks internetowy, zwłaszcza, że przez cały ten czas był aktualizowany regularnie. Co mogę powiedzieć? To niebagatelny kawał mojego życia i leczenia, moja terapia i po prostu moje spojrzenia na świat. Część z Was do dziś nie wie o co chodzi w tym komiksie i może niech tak zostanie. xD Pozdro dla kumatych, a zwłaszcza dla ludków „z branży”, którzy zawsze mnie chwalą i mówią „#takbyło!”.
Różnie w życiu bywało i bywa, więc pomysłów i inspiracji mi nie brakuje. Szkoda, że brakuje natomiast czasu i energii, ale co tam, byle do przodu.

Tak zatem jeszcze raz: dziękuję wszystkim, którzy ze mną byli, czytali (czy to od początku czy to od niedawna), komentowali, doradzali i cieszę się, że mogłam sprawić komuś radość czy wywołać jakieś tam pozytywne uczucia moimi komiksami.
No to… zdrówko! :D
#251
TRANSLATION:

1. Conference in some, renowned as fuck, high school. AD 2004
- This Chris from II "e" class is terrible! He swears, isolate himself and has disrespectfully attitude to learning! We have to do something with him!

2. - We will poll him in the front of class during every lesson!
- We will speak bad things about his mother!
- We will call him freak!
- We will try to find out real cause of his problems and then we will try to help him?

3-5. ...
#250
TRANSLATION:
"Adventures of schizophrenic"

- Fuck, I'm sure I had whole box of Abilify...!
#249
TRANSLATION:

1. - It's weird.
- Hm?
- It's Saturday evening and Chris isn't online. Maybe finally he got a life?

2. - Nope, I just slept...
#248
TRANSLATION:

1. - Chris, water from Karcher spilled there, mop it plz.
- Ok.

2. ...

3. Boss: - Chris!!! You are moping floor in wrong way!!! You need to turn your mop to the left and moping in a another direction! Why I have learn you everything?!
"Wtf?"

4. "Does my way of moping the floor has any meaning of universe and humanity...?"

5. - Watch him closely. If he turn his mop at this angle, we will attack planet Earth!

This is authentic event form my job...

Autentyczne zdarzenie z mojej pracy. Pozdrowienia dla szefowej.
#247
"Let's drink to pop culture, which makes morons out of guys and bi*ches out of girls"
It's a lyric from Polish hip hop song.

Pasek wziął się z obserwacji młodzieży, którą mam "przyjemność" spotykać w parku kiedy spaceruję tam z babcią. Rozumiem, że to trudny wiek, że człowiek jest wtedy zwykle głupi jak but i skoczyłby pod pociąg, byle tylko zaimponować podobnym sobie debilom, no ale kurwa poważnie…?
A cytat pochodzi z piosenki Zeusa. I przez "ku*wy" rozumiem tu nie tzw rozwiązłość, co pewien stan umysłu, charakterystyczny dla wielu gówniar. No.
#246
TRANSLATION:

1. - You're agnostic?! You'll go to hell!!!
2. - Really...? I was there three times already...
3. ...
#245
It's a parody of saying "prayer, weewee and sleep", my grandpa always said that. :P
#67
TRANSLATION:
1. ...
2. - He is here already!
3. ...
4. - GOOD MORNING, MISTER FONTAINE!
- Holy crap...

Szef wszystkich szefów przyjechał! D: Znaczy się przypłynął.
#66
TRANSLATION:
1. - Move on, we don't have whole day!
2. ...
3. - He will be here soon!
#244
TRANSLATION:

1. Saturday evening
2. "Facebook - deserted, Telegram - deserted, first and second discussion board - deserted, Deviantart - deserted"
3. "Stop pretending that you have a fuckin' life!"

Me, every Saturday evening :P
#243
TRANSLATION:

- Children are the biggest treasure you can imagine!
- You have a treasure? So don't show it anyone and dig it deepest as you can!
#242
TRANSLATION:

- You don't want to have wife and children...?! Family is the most important thing in the world!
- ...so take care of yours and stop intermeddle into my life.
Bi(b)oShock Aftermath
Anthro remake of my old as balls comic. OF COURSE it's parody of ending from ADGTH. ;)
It's also test of my new sketchbook.
#65
TRANSLATION:

1. ...
2. - Nice pyjamas! Is this tag adequate to your hobby?
"Shit, I had to dress other pyjamas..."

3. - If you want some cream, just...

4. "Shit, I had to dress other boxers..."

5. - My eyes are HERE.
- He-he...

Nie wiem czy uda mi się wyrobić z kolejną stroną na przyszły tydzień, także znowu może być małe opóźnienie.
Wnyki - Snare
https://www.youtube.com/watch?v=tboMcgj5xWc

New version of my comic from 2015. This time I decided to draw it in anthro version.

Sadly I can't translate it, cause it's a hip hop song but I'll tell you a story behind. Shirley in "Rapture" wrote something about Frank Fontaine's childhood - when he was a little boy, his father left him in orphanage. And later I read someone's theory about it - in this theory Frank's father blamed his son for his wife's death and hated him, so he left young Frank in orphanage.
And Frank, like everyone who has some dark secrets in soul, wanted to hide and erase it. But sometimes thoughts and memories can attack without any warning... Even guy like Frank.

:::::::::::::::::::::::::::

Nowa wersja mojego zeszłorocznego komiksu. Tym razem postanowiłam narysować go w wersji anthro.

Tak, znowu Bisz posłużył mi jako inspiracja. :3
Napisałam już po angielsku o co biega, ale że mój angielski jest jaki jest, a i niektórzy znają ten język tak jak ja matematykę xD, to napiszę po polsku tysz:
Shirley w swojej książce "Rapture" napisał co nieco o dzieciństwie Franka F. - kiedy Frank był dzieckiem, ojciec zostawił go w sierocińcu. Jakiś czas potem przeczytałam czyjąś teorię na ten temat - wg tej teorii ojciec Franka obwiniał swojego syna o śmierć swojej żony i coraz mocniej go nienawidził, więc zostawił dzieciaka w sierocińcu.
Frank, jak każdy kto nosi w duszy jakiś mroczny sekret, chciał to wszystko zagłuszyć i wymazać. Ale czasem wspomnienia i myśli atakują bez żadnego ostrzeżenia... Nawet takich gości jak Frank.

ps. jakby ktoś tego nie zajarzył, to informuję, że ten krzyż wisi tam dlatego, iż to sierociniec prowadzony przez zakonnice
@Oly-RRR
Well, when I look at my "official" facebook account, I just think it's true and you're right. :P
@Oly-RRR
Nope. It's just a... weird inspiration (notabene, not sure if I told you about some guy from some discussion board, in eternal psychosis, who talking with God all the time).
Anyway, I REALLY feel bad when I don't take meds.
#64
TRANSLATION:

1. - Yaaaaaaaawn!
2. "Too much sensations, I can't sleep any more.
3. ...
4. ...
5. "Oh, our princess woke up at normal time!"
- Mornin'!